poniedziałek, 20 września 2010

Szwonię z sprawie węża ;-)

Dzisiaj postaram się rozwiać kilka mitów związanych ze światłowodami. Coraz więcej osób świetnie się orientuje co można zrobić ze światłowodów, ale wciąż pokutuje sporo dziwnych informacji.
Zatem...
Nie istnieje coś takiego jak kolorowe światłowody. Światłowód jest właściwie bezbarwny, przypomina żyłkę wędkarską - to te akrylowe, lub cienki, biały włos - to te szklane. Przybierają kolor światła, które aktualnie przewodzą. Aby uzyskać różne efkety kolorystyczne stosuje się barwne filtry w genertaorach, lub diody RGB.
Światłowodów Roblon Sidelight nie da się podłączyć do 230V - tak jak np węże świetlne. Generalnie Sidelight to trochę coś innego niż wąż świetlny. Światłowód potrzebuje źródła światła, żeby zaświecić. Tylko generator podłącza się do zasilania.
To nie do końca tak, że cieńszym i krótszym światłowodom wystarcza słabsze źródło światła. Generatory dobiera się do poszczególnych zastosowań.
Światłowody to nie tylko gwieździste niebo ;-) Dzięki temu, że mamy kontorlę nad ilością światła z systemu światłowodowego, możemy je używać w zastosowaniach oświetleniowych, nie tylko dekoracyjnych.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza